Projektowanie dostępności dla wszystkich w praktyce
Jak lokalizacja w przestrzeni wpływa na dostępność i dlaczego nie można traktować tych zagadnień oddzielnie. Bardzo często słyszymy pytanie, które często pojawia się podczas audytów i konsultacji:
Jak zaprojektować przestrzeń, która odpowiada na wiele różnych potrzeb jednocześnie?
To jedno z największych wyzwań współczesnego projektowania ale zarówno szerokiej zmiany w spojrzeniu na dostępność.
Różni użytkownicy, jedna przestrzeń
Przestrzeń publiczna, biurowa czy usługowa nigdy nie jest tworzona dla jednej grupy odbiorców.
W tym samym miejscu mogą znaleźć się:
- osoba poruszająca się na wózku,
- rodzic z wózkiem dziecięcym,
- senior z ograniczoną mobilnością,
- osoba niewidoma lub słabowidząca,
- osoba z niepełnosprawnością słuchu,
- osoba ze spektrum autyzmu,
- ktoś, kto odwiedza dane miejsce po raz pierwszy.
Każda z tych osób ma inne potrzeby, ale cel jest ten sam – samodzielne i komfortowe korzystanie z przestrzeni. Czy dla każdej grupy powinniśmy tworzyć inną ścieżkę całkowicie inną przestrzeń?
Największy błąd: projektowanie dla jednej grupy
Często spotykam rozwiązania, które powstały z myślą o konkretnym użytkowniku.
Powstaje podjazd dla osób na wózkach, ale brakuje czytelnego oznakowania dla osób niewidomych. Montowane są tablice informacyjne, ale umieszczone na wysokości niedostępnej dla części użytkowników. Montowane znaczniki głosowe emitujące głośne dźwięki, dla osób ze spektrum autyzmu nie są pożądane. Projekt spełnia jeden wymóg, a jednocześnie tworzy nowe bariery.
Dostępność nie polega na dodawaniu pojedynczych elementów. Polega na spojrzeniu na przestrzeń jako całość.
Uniwersalne projektowanie zamiast specjalnych rozwiązań
Najlepsze przestrzenie nie dzielą użytkowników na tych, którzy korzystają z rozwiązań standardowych, i tych, którzy potrzebują specjalnych udogodnień.
Dobrze zaprojektowane miejsce:
- posiada intuicyjne ciągi komunikacyjne,
- oferuje czytelne oznakowanie,
- umożliwia łatwą orientację,
- zapewnia odpowiednią szerokość przejść,
- eliminuje zbędne przeszkody.
W efekcie z tych samych rozwiązań korzystają wszyscy.
To właśnie idea projektowania uniwersalnego – tworzenia przestrzeni użytecznej dla jak najszerszej grupy odbiorców bez konieczności późniejszych adaptacji.
Dostępność zaczyna się od zrozumienia potrzeb
Nie istnieje jedna lista kontrolna, która rozwiąże wszystkie problemy.
Dlatego przed rozpoczęciem projektowania warto zadać sobie kilka pytań:
- Kto będzie korzystał z tej przestrzeni?
- Jak użytkownicy będą się po niej poruszać?
- Jak będą szukać informacji?
- Gdzie mogą pojawić się bariery?
- Czy każda osoba będzie mogła samodzielnie dotrzeć do celu?
Odpowiedzi na te pytania często ujawniają problemy, których nie widać na rysunkach technicznych.
Dostępna przestrzeń to lepsza przestrzeń dla wszystkich
Co ciekawe, rozwiązania tworzone z myślą o dostępności poprawiają komfort korzystania przez wszystkich użytkowników.
Przykłady?
- czytelne oznakowanie pomaga każdemu odnaleźć drogę,
- brak progów ułatwia poruszanie się osobom z walizkami,
- dobre oświetlenie poprawia bezpieczeństwo,
- intuicyjny układ przestrzeni skraca czas dotarcia do celu.
Dostępność nie jest więc korzyścią dla wybranej grupy. To podniesienie jakości całej przestrzeni.
Technologia wspiera i tworzy przestrzeń dostępną
Coraz częściej dostępność wspierana jest przez nowe technologie:
- aplikacje do nawigacji,
- systemy informacji głosowej,
- mapy dostępności,
- pętle indukcyjne,
- oznaczenia cyfrowe.
To bardzo wartościowe narzędzia, które pozwalają udostępnić przestrzeń tam gdzie brak jest rozwiązań architektonicznych. Nasze badania i doświadczenie z różnymi grupami pozwoliło nam stworzyć nawigację wewnątrzbudynkową, którą łączy wiele potrzeb w jednym rozwiązaniu:
Podsumowanie
Udostępnienie przestrzeni nie oznacza spełnienia kilku wymagań technicznych. To proces polegający na zrozumieniu różnorodnych potrzeb użytkowników i połączeniu ich w spójną całość.
Najlepsze projekty nie wyróżniają osób, które potrzebują wsparcia. Tworzą środowisko, w którym każdy może poruszać się samodzielnie, bezpiecznie i z poczuciem komfortu.
Bo prawdziwie dostępna przestrzeń to taka, która nie pyta użytkownika, kim jest – po prostu pozwala mu z niej korzystać.